Spis treści
ToggleKażdy właściciel psa nieraz doświadczył sytuacji, kiedy jego czworonóg wyrywa się do innych psów. Każdy też nieraz zapewne słyszał, że: „on nie jest niebezpieczny, tylko chce się bawić” albo „jeszcze nikomu nic złego nie zrobił”. Wbrew pozorom nie zawsze powodem takiego zachowania jest agresja. Jak oduczyć psa tego zachowania i jak nie dopuścić do nieszczęścia?
Pies podbiegacz – co to oznacza?
Tradycyjna klasyfikacja psów dzieli je na rasy. Z kolei biolodzy grupują je jako podgatunki wilka szarego w wersji udomowionej. Wśród psiarzy panuje także podział mniej formalny na psy: podbiegacze i niepodbiegacze. I choć to te dwa pierwsze są obowiązujące, warto przyjrzeć się trzeciemu podziałowi.
Pies podbiegacz to przykład pupila, który nie uznaje wpojonych mu zasad i narusza kwestie savoir-vivre spacerów. Najczęściej objawia się to tym, że czworonóg podczas codziennych przechadzek wyrywa się właścicielowi, szarpie smycz i chce podbiegać do innych psów lub ludzi.
Jest to zjawisko nie tylko niepożądane, ale i niebezpieczne, bo może zakończyć się pogryzieniem. Jest to zagrożeniem nie tylko dla obiektów, dla których pies łamie ustalone zasady, ale też dla niego samego. Jeśli do takich sytuacji dochodzi bardzo często, a komendy takie jak: „do mnie” czy „wróć” oraz nawoływanie pupila po imieniu nie działają to znak, że problem jest poważny. Nie można tego zjawiska lekceważyć i należy podjąć odpowiednie kroki, aby temu zapobiec.
Dlaczego mój pies podbiega do innych psów?
Aby zrozumieć zachowanie swojego psa, należy dowiedzieć się, skąd bierze się potrzeba podbiegnięcia do innego zwierzęcia lub człowieka. Zanim przejdziemy do szczegółów, warto pamiętać, że ten nawyk nie zawsze wynika ze złej woli czworonoga i agresji, jaką może w nim wzbudzać inny osobnik. Zawsze jest to jednak zachowanie szkodliwe, bo narusza przestrzeń innego psa.
Głównym czynnikiem podbiegania są jednak emocje, których psom nie brakuje. Często nie umieją okiełznać ich inaczej niż poprzez zachowanie niepożądane przez właścicieli. Potrzeba podbiegnięcia najczęściej wynika z bardzo silnej ekscytacji i ciekawości. Często jest to również chęć poznania i wspólnej zabawy. Chociaż te potrzeby wydają się słuszne, a nawet nadające się do racjonalnego wytłumaczenia, niezbyt dobrze świadczą o manierach psa, a także o jego właścicielu.
Sposoby na psa podbiegacza – lista porad treningowych
Chcąc zapobiec podbieganiu psa, należy zapanować nie tylko nad jego ciałem, ale i głową oraz emocjami. Jest to zadanie trudne, ale nie niemożliwe. Wystarczy poświęcić sporo czasu na trening, a poprawa z pewnością będzie zauważalna.
Nie może to być jednak trening dowolny, zwłaszcza taki, którego głównym celem jest zmęczenie czworonoga. Na czym więc powinien polegać i jak wyglądać? Psa można oduczyć podbiegania poprzez długofalowe i stałe aktywności. Nie sprawdzą się ćwiczenia, które trwają tylko 20 minut dziennie w przedziale czasowym od – do. W tym wypadku praca z psem nad jego zachowaniem musi trwać niemalże przez cały czas. Poniżej przedstawiliśmy konkretne sposoby i działania, które w perspektywie czasu przyniosą pożądane efekty.
Socjalizacja zamiast izolacji
Jednym z powodów, przez który pies zostaje psem podbiegaczem, jest silna potrzeba zabawy z innymi czworonogami i poznania ich. Ludzie mają w tej materii zdecydowanie więcej możliwości i sposobów, a psy są dosyć ograniczone. Z tego powodu należy zadbać o ich socjalizację. Można robić to poprzez wspólne spacery z innymi psami lub też przez zabieranie pupila do parków dla psów.
Dobrym nawykiem jest zabieranie psa ze sobą wszędzie tam, gdzie jest to możliwe i gdzie zwierzę nie będzie problemem. W ten sposób czworonóg oswoi się z najróżniejszymi dźwiękami, ludźmi, transportem publicznym i przede wszystkim ze zwierzętami, jeśli tylko pojawi się taka okazja.
Dla dobrze zsocjalizowanego psa, takie bodźce jak inne zwierzęta podczas spaceru przestaną istnieć. Nie oznacza to, że pies będzie zdystansowany lub pozbawiony chęci zabawy z nimi. Będzie jednak zdecydowanie spokojniejszy, a przy tym będzie słuchał poleceń i komend właściciela.
Ćwiczenie komend
Komendy wydawane psu to rzeczy niezwykle ważna. Jest to bowiem jedyna szansa na to, aby przekazać czworonogowi to, czego się od niego w danym momencie oczekuje. Dlatego od właściwie pierwszych wspólnych dni warto je wprowadzać i ćwiczyć w każdej sytuacji. W ten sposób pies je zapamięta i będzie wiedział, jak się do nich odnieść.
Właściciel nie może zapominać o tym, żeby za każdym razem brzmiały one dokładnie tak samo. Jeśli ćwiczysz psa, żeby reagował na komendę „siad”, nie możesz zamiennie używać słowa „siedź” i oczekiwać tych samych rezultatów. Konsekwencja właściciela i wytrwałość psa przyniesie zamierzone efekty, ale do tego potrzebny jest również czas.
Smycz zawsze i wszędzie
Ważnym, lecz często pomijanym aspektem jest to, żeby pies na zewnątrz był na smyczy. Oczywiste jest, że każdy czworonóg uwielbia, kiedy może wybiegać się bez żadnego ograniczenia, ale ma to również negatywne strony. Właściciel nie ma nad nim żadnej kontroli, a to może doprowadzić do nieszczęścia, zwłaszcza jeżeli pupil nie reaguje na komendy.
W dodatku prawo (art. 77 Kodeksu wykroczeń) nakazuje, żeby stosować odpowiednie środki ostrożności. Jednym z nich jest właśnie wspomniana smycz, ale też kaganiec. Jeśli wiesz, że twojemu psu zdarza się zareagować agresją wobec innych zwierząt i ludzi, warto sięgnąć po te zabezpieczenia. Dzięki nim można ochronić innych, ale też siebie przed nieprzyjemnymi konsekwencjami.
Idąc z psem i mijając się z innymi czworonogami oraz ludźmi, warto pamiętać o tym, aby zapobiegawczo odciągnąć swojego psa. Można w ten sposób uniknąć tak zwanej „luźnej smyczy” i zapobiec niepotrzebnej konfrontacji.
Spokojny właściciel, spokojny pies
Z badań przeprowadzonych przez naukowców z Bristol Veterinary School wynika, że psy mają zdolność wyczuwania ludzkich emocji, a także że mają one wpływ na ich samopoczucie.
– Właściciele psów wiedzą, jak bardzo zwierzęta są wyczulone na ich emocje. Tutaj pokazujemy, że nawet zapach zestresowanego, nieznanego człowieka wpływa na stan emocjonalny psa, postrzeganie nagród i zdolność uczenia się. Treserzy psów pracujących mówią często o stresie „przenoszonym na smycz”. My pokazaliśmy, że może on również przenosić się w powietrzu – mówiła dr Nicola Rooney, główna autorka badania.
Oznacza to więc, że zdenerwowanie, irytacja lub strach właściciela przenosi się na psa. Warto o tym pamiętać podczas spaceru czy innej aktywności z psem. Panowanie nad sobą pozwoli zapanować również nad pupilem.
Bezpośrednio nie wpłynie to na zachowanie psa, który być może nie przestanie podbiegać do innych, ale z pewnością odczuje, że w tej sytuacji jego właściciel nie będzie się denerwował i spróbuje zająć jego uwagę, np.: smaczkiem, zabawką lub pochwałami w stylu „dobry pies”. Łagodny ton i spokojne podejście do psa to zdecydowanie lepsze wyjście niż zbędny krzyk i karcenie psa. On i tak nie rozumie, co do niego mówisz, ale umie rozpoznać ton głosu, który może go przestraszyć.
Dazer II – alternatywna metoda na psa podbiegacza
Trenowanie z psem i poświęcenie mu uwagi to sprawdzone, a w dłuższej perspektywie czasu skuteczne metody. Czasami warto wspomóc się jednak elektroniką. Rozwiązaniem może być Dazer II. Jest to elektroniczny odstraszacz psów, który może być wykorzystywany również do szkoleń psów.
Dazer II ma dwa zastosowania wobec psów podbiegaczy. Pierwsze z nich służy do szkolenia własnego psa. Jeśli pupil przejawia chęć podbiegnięcie lub zaczepienia innego psa, wystarczy wcisnąć przycisk na urządzeniu, które emituje ultradźwięki słyszalne tylko przez zwierzęta. Z kolei drugim zastosowaniem jest ochrona czworonoga i siebie przed psem podbiegaczem. O ile w pierwszej sytuacji urządzenia zadziała jak treser, o tyle w drugiej będzie niczym odstraszający ochroniarz.
Warto wspomnieć, że Dazer II jest urządzeniem bezpiecznym dla zwierząt. Jego użycie w żaden sposób nie szkodzi ich zdrowiu i nie zagraża życiu, ma jedynie funkcję odstraszającą.
Pies podbiegacz – FAQ
W tej części zebraliśmy wiedzę o psach podbiegaczach w pigułce. Sprawdź najczęściej zadawane pytania i poznaj na nie odpowiedzi.
Czy wszystkie psy powinny się poznawać?
Nie. Choć socjalizacja tych zwierząt jest ważna, nie zawsze pomiędzy nimi „zaiskrzy”. Dlatego czasami należy odpuścić i nie próbować nic na siłę. Psy, podobnie zresztą jak ludzie, mają swoich kumpli, a z innymi nie za bardzo chcą się kolegować i utrzymywać relacje.
Kim jest pies podbiegacz?
Podbiegacz to pies, który podczas spacerów wyrywa się do innych czworonogów, aby je poznać, pobawić się lub ugryźć. Jest to zjawisko negatywne, do którego nie należy dopuszczać. Można temu zapobiec poprzez pracę z psem.
Jak bronić swojego psa przed atakiem innego?
Przede wszystkim należy zachować spokój i pod żadnym pozorem nie można próbować brać swojego psa na ręce. Należy osłonić pupila nogami lub torbą, jeśli masz taki przedmiot pod ręką. Dodatkowo warto mieć gaz pieprzowy lub elektroniczny odstraszacz Dazer II i w razie potrzeby wykorzystać te środki.
Dlaczego inny pies podbiega do mojego?
Przyczyn może być wiele, ale zazwyczaj chodzi o chęć poznania i zabawy z innym psem. Jest to rodzaj komunikacji, często przez ludzi niezrozumiany, ale przypisany do czworonogów. Nie jest to jednak zjawisko pozytywne, ponieważ może skończyć się pogryzieniem, któregoś ze zwierząt lub właściciela.






Zostaw recenzję